Witam! Nie umiałem się powstrzymać – znów! Historia jest taka. Obecnie bez przydziału, obecnie na małym odpoczynku we Wrocławiu, obecnie zapracowany przy przygotowaniach do EuroBasketu, ale na własny użytek postanowiłem jednak zrobić to, co zawsze robiłem od 1998 roku (wcześniej dla ‚Gazety Wyborczej’ i Sport.pl) – wybrać najlepszych w ostatnim sezonie polskiej ekstraligi koszykarzy.
Skoro już mogło być na własny użytek, to może wkleję to gdzieś w internecie? Na przykład na stronie adrom.blox.pl. W końcu ostatnio prowadzony przeze mnie blog na stronie www.energa-czarni.pl jest poza moim zasięgiem. 🙂
Uprzedzając wszelkie pytania – tak, pracowałem w ostatnim sezonie dla klubu ze Słupska. Owszem, patrzyłem na ostatnie rozgrywki z punktu widzenia Energi Czarnych. Ale najlepszych wybierałem bez względu na tę przynależność. I tak mi jakoś wyszło, że w żadnej kategorii nie znalazło się miejsce dla koszykarzy czy trenerów, z którymi pracowałem (poza wyróżnieniami). Niestety, nie potrafiłem zrobić tak, jak niektórzy trenerzy w niedawnej sondzie pewnej ważnej gazety, którzy lansowali swoich (podobno masowo). To jednak zabawa głównie dla mnie (i kogokolwiek to będzie interesowało) za kilka lat, a jeśli byłbym nieuczciwy wobec siebie, gdybym obraz historii fałszował.
Niech mi więc to wybaczą także kibice ze Słupska, że nawet w trzeciej piątce nie zmieścił mi się żaden zawodnik czwartej siły ekstraligi. Tak wyszło – uzasadnienie poniżej.
A więc – moim skromnym zdaniem:
–
Najbardziej wartościowy gracz: Qyntel Woods, Sopot
Nie było wątpliwości, że ten zawodnik przechylił szalę mistrzostwa Polski. Nie było na niego dobrych pomysłów lub wystarczająco dobrych przeciwników. Qyntel Woods grał tylko w 20 ligowych meczach, ale to wystarczyło. Pozostali niżej wymienieni mają za sobą świetne sezony, ale byli o co najmniej dwa kroki za Woodsem.
Tuż za zwycięzcą: Tyus Edney, Zgorzelec; Kevin Hamilton, Kołobrzeg; Łukasz Koszarek, Włocławek; David Logan, Sopot; Paul Miller, Włocławek; Javier Mojica, Koszalin.
Poprzedni zwycięzcy: 2008 Milan Gurović, Sopot; 2007 Christian Dalmau, Sopot; 2006 Goran Jagodnik, Sopot; 2005 Adam Wójcik, Sopot; 2004 Tomas Pacesas, Sopot; 2003 Damir Krupalija, Włocławek; 2002 Michael Wright, Wrocław; 2001 Adam Wójcik, Wrocław; 2000 Joe McNaull, Wrocław; 1999 Raimonds Miglinieks, Wrocław.
–
Najlepszy w obronie: Kevin Hamilton, Kołobrzeg
To zawsze kontrowersyjna rubryka, bo kiepsko policzalna. Czasami jest tak, że twórca wielu przechwytów jest obrońcą słabym (bo nie broni, tylko poluje na przechwyty), a król bloków ma dwie-trzy dobre akcje blokujące w meczu, a dwadzieścia razy puszcza swojego zawodnika za darmo pod sam kosz. Dlatego starałem się wybrać zawodników, z którymi ciężko sobie poradzić, których trenerzy w swojej taktyce gry w ataku starają się ‚ominąć’. Niżej wymienieni na pewno do nich się zaliczali. Wyżej wymieniony Hamilton był dla swojego zespołu kluczowy. Długie ręce, instynkt do zabierania piłek, nie przeszkadzały w solidnej obronie jeden na jednego. Od niego zaczynał się cały pomysł na defensywę Kotwicy – skuteczny aż do ćwierćfinału. No i wygrał te przechwyty – z ogromną przewagą.
Tuż za zwycięzcą: Bojan Bakić, Słupsk; Ian Boylan, Włocławek; Chris Daniels, Zgorzelec; Courtney Eldridge, Starogard; Drew Naymick, Kołobrzeg; Krzysztof Roszyk, Zgorzelec.
Poprzedni zwycięzcy: 2008 Pape Sow, Sopot; 2007 Andres Rodriguez, Zgorzelec; 2006 Rashid Atkins, Sopot; 2005 Gatis Jahovics, Włocławek; 2004 Tomas Masiulis, Sopot; 2003 Tomas Pacesas, Włocławek; 2002 Jerry Hester, Ostrów; 2001 Dainius Adomaitis, Wrocław; 2000 Jeff Stern, Pruszków; 1999 Paweł Szcześniak, Bytom.
–
Najlepszy rezerwowy: Andrzej Pluta, Włocławek
Andrzej Pluta chyba tej roli nie lubi, ale świetnie się w niej odnalazł. W tym sezonie w zespole Anwilu wyszedł w pierwszej piątce w 15 meczach na 39 występów. Właśnie takich zawodników jak on brałem pod uwagę jako ‚rezerwowych’. Takich, którzy realnie w dużej większości meczów wchodzili do gry z ławki i zmieniali grę swojego zespołu. Przez rozszerzenie składów i triki trenerskie w tym gronie znaleźli się naprawdę znakomici gracze. Burke, Dylewicz, Drobnjak czy Witka to przecież podstawowi zawodnicy swoich teamów, a wszyscy w sumie zagrali w pierwszej piątce 21 razy na ponad 120 występów.
Tuż za zwycięzcą: Pat Burke, Sopot; Mantas Cesnauskis, Słupsk; Filip Dylewicz, Sopot; Dragisa Drobnjak, Zgorzelec; Michael Kuebler, Kwidzyn; Łukasz Majewski, Ostrów; Piotr Stelmach, Kołobrzeg; Robert Witka, Zgorzelec.
Poprzedni zwycięzcy: 2008 Dawan Robinson, Wrocław; 2007 Zbigniew Białek, Włocławek; 2006 Tarmo Kikerpill, Słupsk; 2005 Joe Crispin, Włocławek; 2004 Mark Miller, Sopot; 2003 Dragan Marković, Sopot; 2002 Dominik Tomczyk, Wrocław; 2001 Joe McNaull, Wrocław; 2000 Charles O’Bannon, Wrocław; 1999 Bartłomiej Tomaszewski, Włocławek.
–
Najlepszy debiutant: Piotr Stelmach, Kołobrzeg
To zawsze kontrowersyjna rubryka. Debiutantami są na ogół albo zawodnicy wchodzący ze swoimi zespołami z I ligi (tych akurat nie było zbyt wielu w tym sezonie, najlepszy to chyba Świderski), albo wracający ze studiów w USA (Malesa, Obrzut). Są też w tym sezonie wreszcie – co bardzo cieszy – gracze wyłowieni z niższych lig (Jarecki, Diduszko, Nowak). Zwycięzcą – po długim namyśle – zostaje gracz, który łączy te dwie ostatnie kategorie, czyli Piotr Stelmach, który po powrocie z USA terminował przez rok w pierwszoligowych rezerwach Prokomu. Był o włos lepszy od Pawła Malesy, który grał w lepszym zespole i także miał ważną rolę, ale jednak Stelmach znaczył dla Kotwicy więcej.
Debiutowało w tym sezonie w ekstralidze 43 zawodników, najstarsi to 31-letni Marcin Ecka (Jarosław), najmłodszy zaś – Hubert Murzacz (Wałbrzych), który ledwie skończył 15 lat i został wypuszczony w końcówce sezonu na dwa epizody wśród dorosłych. (Tak przy okazji, kiedyś takie zabawy nie zrobiły niestety z Łukasza Grysa zawodnika…). Poza wymienionymi powyżej i wyróżnionymi poniżej debiutowali także: Krauze, Sikora, Załucki (Sopot), Szymański (Zgorzelec), Adamczewski, Glabas, Janiak (Włocławek), Matys, Złoty (Kołobrzeg), M.Drewa (Starogard), Strach, Urbański (Koszalin), Balicki, Grzesiński (Ostrów), Krajewski, Ludwin, Nowakowski, Pawlak (Warszawa), Stężewski, Świderski, Wierzbicki (Inowrocław), Kietliński, Malczyk (Kwidzyn), Dudek, Metelski, Mowlik, Prus, Smorawiński (Poznań), Gazarkiewicz, Urban, Wyka (Jarosław), Adranowicz, Młynarski, B.Ratajczak, Wrona (Wałbrzych).
Grupa liczna, także dzięki preferencyjnym przepisom PZKosz, ale te przepisy wszystkiego nie załatwią. Pytanie kluczowe brzmi: ilu z nich będzie za trzy-cztery lata KOSZYKARZAMI?
Tuż za zwycięzcą: Łukasz Diduszko, Koszalin; Jacek Jarecki, Starogard; Paweł Malesa, Słupsk; Kamil Nowak, Jarosław; Łukasz Obrzut, Inowrocław.
Poprzedni zwycięzcy: 2008 Piotr Dąbrowski, Kwidzyn; 2007 Marcin Stefański, Wrocław; 2006 Dawid Witos, Koszalin; 2005 Grzegorz Kukiełka, Starogard; 2004 Michał Ignerski, Wrocław; 2003 Michał Marciniak, Lublin; 2002 Grzegorz Arabas, Ruda Śl.; 2001 Łukasz Żytko, Toruń; 2000 Rafał Bigus, Stargard; 1999 Wojciech Szawarski, Lublin.
–
(cd we wpisie poniżej)